Korzeń w postaci proszku

W jednym z pierwszych polskich herbarzy z XVI wieku Marcin Siennik pisze: „wódka z kwiecia tych roślin chroni przed czarami i złe duchy odpędza”. Syreniusz zaś podaje, że w tamtych czasach używano jako leku różnych części tej rośliny. Korzeń w postaci proszku lub „warzony w trunku” dobry był na płuca i przy biegunce. Na „czterodniową febrę” pito sok z korzenia, pomieszany z małmazją, na bóle zębów polecano „korzeń ciepły w ustach trzymać”, a pokrajany i w occie gotowany dawał wywar do płukania. Korzeń by! również używany jako środek przeciw robakom. Na brodawki zaś wcierano sok z liści i kwiatów, a wywar z nich stosowano przy stanach zapalnych oczu. Wszelkie oparzenia leczono przykładając świeże liście tej rośliny, a zmęczone długim chodzeniem nogi kąpano w wywarze z kwiatu dziewanny i liści babki.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej, bardzo serdecznie chciałbym zaprosić Cię do lektury mojego bloga, który poświęcony jest mieszkaniom. Mam nadzieję, że czas tu spędzony nie będziesz uważał za zmarnowany, a wręcz odwrotnie, za bardzo dobrze spożytkowany!
© Wszelkie prawa zastrzeżone